Inspektor nadzoru – praca

inspektor pracy

Cały Internet obiegł szokujący materiał który ukazywał kulisy jednej z nadmorskich kuchni. Był to pokaz jak powinno się zatruwać gości mówiąc ironicznie. Oczywiście Inspektor Nadzoru Sanepidu zawiadomił zaraz o tym prokuraturę która wszczęła postępowanie w tej sprawie. Wymieniając po krotce najważniejsze przekręty , to niewolnicza praca pracowników po 12h na dzień . Nawet w niedziele. Pracownicy za trzy dni pracy zarobili zaledwie 100zł , na czym pracodawca zarobił ponad 700zł. Dlatego jest to wyzysk niewolniczy nie tylko pracowników ale także klientów. Którzy płacili normalne sumy za jedzenie które w najmniejszym stopniu nie nadawało się do jedzenia. Jest to karygodne , jednak postaram się teraz opisać sam proces przygotowywania jedzenia. Po pierwsze większość produktów prezentowanych w materiale było już dawno zepsuta , co oczywiście nie było jeszcze powodem do wyrzucenia jedzenia. Można je było „uzdrowić” tak samo jak sałatki , które dzięki dodaniu przypraw oraz przepłukaniu wodą można było serwować klientom. Inspektor Nadzoru Sanepidu oczywiście sprawdzał już cztery razy ten lokal jednak nie wykrył żadnych nieprawidłowości które mogłyby w jakimś stopniu przyczynić się do zamknięcia lokalu. Także reklamowane świeże ryby musiały być rozmrażane w palarni gdyż nie wystarczyło miejsca w lodówce która i tak miała już ponad 13 stopni ciepła. Wszystko właściwie było wywrócone do góry nogami , co w dużej mierze odstraszało nawet pracowników od kontaktu z tą żywnością. Jednak pomimo takich zaniedbań były serwowane ze stalową miną klientom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *